piątek, 26 lipca 2013

Chocolates with toffe and peanut filling:)




W zeszłym tygodniu zaopatrzyłam się w nowe foremki do czekoladek (yeay!!!) :). Dzisiaj w końcu nadarzyła się okazja aby je przetestować.

Przedstawiam Wam przepis na nadzienie karmelowe z orzeszkami ziemnymi. Nadzienie jest słodkie i rozpływa się w ustach razem z czekoladą, którą jest oblane:)

I bought new silicone molds for chocolates last week. Today I had a great opportunity to try them (yeay!):). I'm presenting you a new recipe for filling: toffe & peanut. The filling is sweet and it melts in the mouth.

Składniki (Components):

  • pół puszki masy krówkowej o smaku orzechowym (half ot the toffe can in peanut taste)
  • paczka orzeszków ziemnych bez soli (ok250-300g) (250-300g peanut without salt)
  • pół szklanki śmietanki 30% ( half of  the glass of 30% crem)

 W rondelku podgrzewamy śmietanę z masą krówkową. Gdy składniki się połączą należy dodać orzeszki ziemne. Dodajemy ich wedle gustu. Ja do swojej masy dodałam bardzo dużo orzeszków.

Heat cream with toffe in the skillet . When all the components will be mixed add peanuts-I added a lot of them but you can also add less :).


 Gdy masa ostygnie można zacząć "nadziewanie" pralinek :). Przygotowanie pralinek przedstawiłam w  tym poście  lub na filmiku.   :)

When the filling cools you can start to fill up the chocolates:). How to make chocolates was presented in this post and in this movie.

Smacznego! :)








czwartek, 18 lipca 2013

Czekoladowe biskwity z orzechami ziemnymi.



Przeglądając fora kulinarne i szukając inspiracji znalazłam bardzo ciekawą akcję kulinarną - "Oczytani kulinarnie". Polegała ona na otworzeniu książki kucharskiej na stronie 18 i wykonania obecnego na niej przepisu.

Jako że pomysłu na upieczenie czegoś nie miałam, to postanowiłam skorzystać z narzuconych zasad akcji. Ku mojemu pozytywnemu zdziwieniu, ciasteczka wyszły wyśmienite i przyznam szczerze, że gdyby nie akcja zapewne nie zwróciłabym uwagi na ten  przepis:).



Także, dzisiaj zapraszam na nieplanowany, przypadkowy i zarazem wspaniały przepis na biskwity do kawy:). Niestety w powodu nieposiadania orzechów włoskich czy laskowych użyłam ziemnych, a zamiast kakaa użyłam tabliczki czekolady aby smak był bardziej rozpływający się w ustach:).

Składniki:



  • 1 szklanka cukru pudru
  • tabliczka mlecznej czekolady
  • 1 białko
  • 1/2 kubka orzeszków ziemnych niesolonych
  • 2 łyżki mąki 
  • 1 łyżeczka drożdży (w odrobinie wody i łyżeczce cukru)
  • cukier waniliowy
Sposób przygotowania:


1. Czekoladę stopić w łaźni wodnej. Po stopieniu odstawić na moment aby lekko ostygła.

2. W misce wymieszaj cukier puder, mąkę, drożdże, cukier waniliowy, stopioną czekoladę oraz białko:


 3. Całość wymieszaj i dodaj orzechy:



4. Wyrabiaj ciasto aż masa będzie miała w miarę zwartą konsystencję- taką abyś mógł uformować wałek. Jeżeli to potrzebne dodaj mąki.

5. Ciasto uformuj w wałek. Krój go na krążki (moje krążki zmieniły się w paski;P).

6. Ciasteczka piecz 10-12 minut w temp. 170 stopni:



Smacznego:) Ciasteczka polecam jeść z kawą albo herbatą odrobinę je mocząc:).













Oczytani kulinarnie

poniedziałek, 15 lipca 2013

Chocolate fitness :)




W tym poście podzielę się z Wami czekoladowym sposobem na szczupłą sylwetkę z czekoladą w tle:).

Jak tylko zobaczyłam to video to od razu zagościł na mojej twarzy wielki uśmiech od ucha do ucha:D. Nie dość, że piosenka ta wprawia mnie w świetny nastrój do gotowania to jeszcze w połączeniu z ..... fitnessem wywołuje jeszcze większy uśmiech:D.


Można powiedzieć, że to świetna alternatywa dla niejedzenia czekolady a zarazem włączenia jakiejś jej postaci ( nawet jeżeli ta postać to tylko muzyczka/video) do życia:D W końcu - nie trzeba się ograniczać tylko do jedzenia czekolady:D

Przedstawiam wam aerobic do piosenki Soul Control - Chocolate (choco choco) w wykonaniu Dance with Donna oraz ReFitRev :D

A już niebawem zapraszam na kolejny czekoladowy przepis:)



piątek, 12 lipca 2013

Honey&Raspberry brownies





Nadarzyła się wspaniałą okazja do stworzenia kolejnych brownies:). Tym razem, dodałam do nich świeże maliny prosto z działki:). Brownies to specyficzne ciasto. Zazwyczaj powierzchnia jest chrupiąca, a wnętrze mokre, lekko ciągnące się - z tego względu niektórzy mylą go z zakalcem:P. Osobiście wolę brownies niż zywkle czekoladowe ciasta właśnie z tego względu, że są more i rozpływają się w ustach. Są genialnym dodatkiem do prezentu czy niespodzianką dla gości:)

I had a great opportunity to make  brownies once more. This time I used honey and raspberries from my own garden:). Brownies have baked surface and dry, towing inside. Brownies are a great idea for a gift or surprise for guests- they are so good and they're melting in mouth:).


Składniki (24 porcje): 
Ingredients (for 24 portions):




  • 150g mąki (150g flour)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (1/2 tea spoon of baking soda)
  • szczypta soli (pinch of salt)
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady (2 bars of dark chocolate)
  • 125g masła (125g butter)
  • 100g cukru pudru (100g castor sugar)
  • 130ml miodu (130ml honey)
  • 2 jajka (2 eggs)
  • 100g malin (100g raspberries)

Sposób wykonania:
Composition:

1. W misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia i sól.
    Mix flour, baking soda and salt in the bowl.

2. Rozpuść czekoladę i masło w łaźni wodnej. Po rozpuszczeniu odstaw na ok.5 minut aby masa ostygła.
   Melt chocolate with butter in wather bath. After it melts, leave it for 5 min.for cool down.



3. Dodaj cukier i miód do masy.
    Add sugar and honey. Mix it.

4. Cały czas mieszając dodawaj jajka i mieszankę z mąką. Na koniec dodaj maliny i delikatnie wymieszaj,
   While you will be mixing all the ingredients add eggs and flour. At the end add raspberries and mix it all very genlty.








5.  Piecz ok.30min. w piekarniku nagrzanym do 180stopni. Powierzchnia ciasta powinna być upieczona, a środek mokry i lekko ciągnący się :)
   Bake it for 30min. in 180C. The surface of brownies should be baked and inside of the cake should be dry and a little bit towing.



Smacznego:)
Bon appetite :)




Zapraszam także, do kolejnej "Czekoladowej piosenki", dzięki której tworzenie czekoladowych wypieków jest szybkie i przyjemne-nie mówiąc o świetnej zabawie:D Zapomniany hit :D






Owoce z sadu i dzialki Jedzenie z muzyką w tle III

poniedziałek, 8 lipca 2013

Lettuce "sandwiches" with tuna salad



W dzisiejszym poście przedstawiam Wam coś innego niż czekoladowe wytwory (nie martwcie się-w zanadrzu już się czai kilka czekoladowych przepisów:P).
Ostatnio naszła mnie ochota na coś ciekawego na kolację/śniadanie. Przedstawiam przepis na pastę z tuńczyka na sałacie lodowej, która świetnie zastępuje pieczywo:)

Why not try something different that chocolate stuff? Today is the day for it but don't worry-chocolate recipes are waiting in line:). Today I present to you tuna salad on iceberg lettuce which can  replace normal sandwiches.

Skład (porcja na 4 osoby):
Ingredients (for 4 people):


  • 8 dużych, całych liści sałaty lodowej
  • 1 pomidor
  • pęczek szczypiorku
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • sól, pieprz, papryka ostra  (ilość wg smaku)
  • 2 łyżeczki jogurty naturalnego

  • 8 huge, lettuce leaves
  • 1 tomato
  • bunch of chives
  • can of tuna  
  • salt, pepper and spices you like
  • 2 tea spoons of natural yoghurt 

Wykonanie: 
Composition:

1. Jajka ugotować na twardo w osolonej wodzie.
    Boil eggs in salted water.
 
2. Rozdzielić liście sałaty i umyć. Odłożyć aż trochę przeschną.
    Separate leavs of lettuce. Wash them. Put them to dry up.

3. Tuńczyka odsączyć i przełożyć do miski:
     Drain off tuna. Put it in the bowl:



4.  Szczypiorek umyć, pokroić i wrzucić do tuńczyka:
     Wash chive. Chop it and mix with tuna in bowl.


5. Ugotowane jajka obrać i wkroić do tuńczyka ze szczypiorkiem:
    Peel the eggs. Add them to the bowl.



6. Całość przyprawić do smaku, dodać 2 łyżeczki jogurtu naturalnego i dobrze wymieszać:
    Add salt, pepper, yoghurt and mix it.



7. Pomidora pokrój w plasterki, dopraw solą, pieprzem i posyp szczypiorkiem.
    Cut tomato into slices, mix with salt, pepper and chives.

8. Nakładaj pastę łyżką na liść sałaty, udekoruj ćwiartką jajka, oliwkami,szczypiorkiem czy koperkiem. "Kanapki" lekko zwiń podczas jedzenia-prawie jak tortillę:)

    Put the salad on the lettuce leaves. Decorate it with quarter of egg, olives, chives etc. Coil "sandwiches"  litke a tortilla and eat them:)






czwartek, 4 lipca 2013

Sorbet jogurtowo-porzeczkowy




Nie ma nic lepszego w upalne dni niż lody:D Taka mała rzecz, a cieszy gdy nie ma czym oddychać i jedyne o czym się marzy to zanurzyć się w przyjemnie chłodnym basenie/jeziorze/morzu :D



Dzisiaj przedstawiam alternatywę dla ciężkich lodów ze śmietany. Potraktują one Wasze sylwetki łagodnie i nie będziecie mieli wyrzutów sumienia, że zjedliście lody:).



Składniki:
  •  pół kobiałki czerwonych porzeczek (lub innych owoców, które lubicie;))
  • 500ml jogurtu greckiego
  • cukier waniliowy
  • cukier brązowy/miód-jeżeli nie lubicie kwaskowatych smaków to polecam dodać do smaku trochę cukru brązowego lub miodu
Wykonanie:

 Owoce wrzucić do garnka i lekko podgotować. Dodać w międzyczasie cukier/miód/cukier waniliowy i dobrze wymieszać aby cukier rozpuścił się w soku z owoców.




 Gdy całość trochę ostygnie, dodać do garnka jogurt i całość zmiksować. Osobiście użyłam blendera i nie zmiksowałam bardzo dokładnie masy, ponieważ chciałam czuć kawałki owoców w lodach:)



 Masę należy wlać do pojemników i umieścić w lodówce. Podczas chłodzenia masę należy od czasu do czasu wymieszać. Całość zamarza w ok.18-24h. Dodatkowo ok 1-2h przed podaniem można wyjąć masę aby trochę się rozpuściła-łatwiej będzie ją nałożyć do miseczek.



U mnie skończyło się to na pokrojeniu sorbetu na kawałki i skrobaniu łyżeczkami, ponieważ nie mogliśmy się doczekać efektu:D

Smacznego:)













Owoce z sadu i dzialki